layout-wrota-lipiec2014-tlo-pustakostka

promocja.

layout-wrota-lipiec2014-przestrzen

mowiaca przegladarka 

 

wrotapodkarpackie.pl

layout-wrota-lipiec2014-tlo-wrota-glowna

layout-wrota-lipiec2014-tlo-przedmiot-puste

 

Katedra w Przemyślu

Przemyska archikatedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Jana Chrzciciela wraz ze swoją wieżą jest nieodłącznym elementem w widoku miasta. Majestatyczne położona pośród starych budowli, blisko parku i rynku, stanowi piękną aranżację przemyskiego krajobrazu.

Badania archeologiczne w podziemiach prezbiterium wykazały, że katedra zbudowana  została na fundamentach starszej świątyni. Odkryte fundamenty romańskiej rotundy pochodzą z II poł. XIII w. Według źródeł historycznych był to kościół pod wezwaniem św. Mikołaja, pełniący funkcję katedry łacińskiej. Po pożarze kościoła w początkach XV w. zarządzeniem króla Władysława Jagiełły w 1414 r. na katedrę zamieniona została cerkiew ruska znajdująca się w obrębie zamku. Na miejscu spalonej świątyni zaczęto budować nową, po części z funduszu pozostawionego przez Jagiełłę. Rozpoczęcie budowy przypadło na lata zarządu diecezją przemyską przez biskupa Mikołaja Błażejowskiego. Jednak na skutek kłopotów finansowych udało mu się ukończyć jedynie gotyckie prezbiterium, zbudowane z dużych kamiennych ciosów, następnie na wiele lat budowla została wstrzymana. Dopiero pod koniec XV wieku zostały wznowione dalsze prace. W ich wyniku wymurowano nawę główną, a całość budowli pokryto drewnianym dachem. Niestety, w czasie jednego z licznych w tym czasie napadów Tatarów na miasto wybuchł wielki pożar, który zniszczył zarówno nowo wymurowaną nawę, jak i dach.

Większe prace remontowe rozpoczęto za biskupa Macieja z Drzewicy Drzewickiego, kiedy to naprawiono filary i sprawiono nowy dach pokryty wypalaną glinianą dachówką. Częste napady Wołochów i Tatarów spowodowały konieczność ufortyfikowania katedry murem ze strzelnicami, które przetrwały aż do 1839 r. Uposażono także kościół w elementy jego wystroju zakładając witraże, położono kamienną posadzkę, sprawiono sygnaturkę na dachu. Katedrę ostatecznie wykończono w roku 1549 za rządów biskupa Jana Dziaduskiego.

Natomiast w 1578 r. starosta przemyski Jan Tomasz Drohojowski dobudował do lewej nawy renesansową kaplicę św. Tomasza, obecnie Najświętszego Sakramentu. Kolejne lata, z racji toczonych wojen, nie sprzyjały rozbudowie miasta i kościołów. Dopiero przemyski ordynariusz Aleksander Antoni Fredro rozpoczął wielki remont świątyni katedralnej, czyniąc z niej obiekt w stylu barokowym. Roboty rozpoczęto w roku 1728. W prezbiterium umieszczono potężny Wielki Ołtarz barokowy i nowe stalle, pozostawiając jednak gotycką konstrukcję wnętrza z pilastrami i żebrowaniami sklepienia. Natomiast w nawach wymieniono filary sklepienia, poszerzono okna, sprawiono barokowe ołtarze i konfesjonały, położono marmurową posadzkę, ściany i gzymsy pokryto jasną polichromią z bogatymi złoceniami. Wybudowano kaplicę grobową Fredrów przylegającą do południowej ściany świątyni, zmieniono także jej fasadę gdzie wymurowano barokowy portyk, poniżej którego umieszczono herb biskupa Fredry (Bończa).

Kiedy przebudowa dobiegała końca, przyszła katastrofa. W Niedzielę Zapustną 1733 r. po nabożeństwie runęło sklepienie niszcząc nowe filary oraz znajdujące się wewnątrz 62 stare grobowce i nagrobki. Podjęta natychmiast odbudowa kościoła ukończona została w 1743 r., a w 1744 r. biskup Hieronim Sierakowski poświęcił odbudowaną świątynię. Dużym przedsięwzięciem budowlanym zainicjowanym przez tego biskupa była także budowa wieży katedralnej , którą wówczas dociągnięto tylko do pierwszej kondygnacji (29 m).

Po pierwszym rozbiorze reformy józefińskie w dotkliwy sposób dały się odczuć katedrze. Dekretem z 1787 r. zmniejszono liczbę kanoników z osiemnastu na sześciu, zabrano wiele dóbr kapitule i biskupowi oraz większą część skarbu katedralnego. Nie zwracano uwagi na  artystyczną i pamiątkową wartość przedmiotów, które na licytacji zakupione zostały jako kruszec w części użyty na wyrób pieniędzy w mennicy wiedeńskiej.

Kolejna ważna rekonstrukcja świątyni miała miejsce za biskupa Łukasza Soleckiego w latach 1884 – 1907. Głównym jej architektem mianowano Tomasza Prylińskiego z Krakowa, a za prace rzeźbiarskie odpowiedzialnym był Majerski z Przemyśla. Roboty rozpoczęto od niwelacji gruntu dookoła katedry i założenia drenów odwadniających, Odsłonięto wewnątrz prezbiterium, odtworzono zamurowane okna nadając im gotycką dekorację. Ferdynand Majerski wykonał według projektu Prylińskiego neogotycki ołtarz wielki, a także sprawiono nowe ołtarze boczne i ławki. Zakupiono także zaprojektowane przez Jana Matejkę i Tomasza Prylińskiego a wykonane przez Lisiewicza i Unieżyckiego nowe witraże. Po śmierci biskupa Soleckiego w 1900 r. jego dzieło kontynuował wielce zasłużony biskup Sebastian Pelczar. W 1901 r. rozpoczął pierwsze prace w katedrze artysta malarz z Krakowa Tadeusz Popiel. Powrócono także do kontynuacji budowy wieży katedralnej, podciągając drugą kondygnację, dając na jej narożach czterometrowej wysokości figury i umieszczając cztery podświetlane tarcze zegarowe o średnicy 2.5 m. Całość 71 metrowej wieży zwieńczono pseudobarokowym hełmem zakończonym 4.5 metrowym krzyżem.

30 października 1910 r. w 500 rocznicę bitwy pod Grunwaldem w południową zewnętrzną ścianę prezbiterium wmontowano „płytę grunwaldzką”. Płaskorzeźba przedstawia moment wjazdu do Przemyśla króla Władysława Jagiełły i królowej Jadwigi i powitanie ich przez obywateli miasta na czele z biskupem.

Nie ominęły świątyni echa zawieruchy wojennej. Zaborca austriacki zabrał bowiem miedziane pokrycie dachu katedry, część piszczałek organowych i dzwony z wieży, z których jeden pozostawiono. Straty te uzupełniono dopiero w 1928 r. zakupując w Poznaniu nowe organy firmy braci Biernackich. Uszczerbku doznała katedra również podczas II wojny światowej. W  czerwcu 1941 r. od pocisków artylerii niemieckiej zniszczeniu uległ dach i sygnaturka. W czasie pożaru, jaki spowodowały pociski, na strychu spłonęło wiele cennych ornatów, kap, kielichów, zniszczeniu uległy też witraże J. Matejki. Prace przy naprawie dachu podjął natychmiast biskup Franciszek Barda. Natomiast sygnaturkę odbudowano w 1985 r. Warto wspomnieć jeszcze, że w roku 1960 z okazji 500-lecia rozpoczęcia budowy otrzymała katedra od Stolicy Apostolskiej tytuł Bazyliki Mniejszej.

Bazylika jest budowlą trzynawową z wystrojem barokowym. Po prawej stronie od głównego wejścia znajduje się zachowana z katastrofy z 1733 r. tablica nagrobkowa z 1545 r., a nieco dalej duży nagrobek Anny i Jana Fredrów. W tej samej nawie znajduje się renesansowy nagrobek z czerwonego marmuru biskupa Dziaduskiego z połowy XVI w. Nawa nieco się rozjaśnia w pobliżu kaplicy bocznej, którą stanowi Kaplica Fredrów (lub Ukrzyżowania). Zbudowana została w stylu późnego baroku. W jej wnętrzu znajduje się ołtarz z czarnego marmuru z najcenniejszym elementem, który stanowi gotycki krucyfiks. Poniżej znajduje się biała alabastrowa Pieta renesansowa z XVI w. Po bokach ołtarza rozmieszczono dwie części jednego nagrobka biskupa Fredry. Kaplicę urozmaica malowidło na ścianie T. Popiela, a na kopule znajduje się fresk St. Strońskiego. W kaplicy Fredrów, 26 maja 1991r., uroczyście złożone zostały relikwie sługi Bożego Józefa Sebastiana Pelczara. Z kolei w 23.08.2002 r. przeniesiono do świątyni relikwie błogosławionego ks. Jana Balickiego, które złożono również w nawie prawej, w ołtarzu św. Stanisława biskupa, w pobliżu fredrowskiej kaplicy.

Natomiast nawę główną zdobią malowidła ścienne T.Popiela z 1902 r. przedstawiające sceny z życia św. Jana Chrzciciela i Matki Boskiej. Przed wejściem do prezbiterium w ołtarzu po lewej stronie znajduje się ołtarz Serca Jezusowego, zaś po prawej  umieszczono otoczoną kultem małą alabastrową figurę Matki Bożej Jackowej, która pochodzi z XV lub XVI w. Przeniesiono ją pod koniec XVIII w. do katedry z nieistniejącego już kościoła dominikanów. Z kolei legenda głosi, że figura pochodzi z 1240 r. Wtedy to święty Jacek miał ją zabrać z Kijowa do Halicza, gdzie schronił się przed Tatarami i z Halicza Matka Boska trafiła do Przemyśla.

Z kolei samo prezbiterium zachowało styl gotycki, zaś wystrój jest neogotycki, co wywołuje wrażenie pewnej surowości. Ołtarz główny jest dziełem projektanta Prylińskiego i rzeźbiarzy Majerskiego i Langmanna. W centralnym miejscu ołtarza przedstawiono scenę złożenia Chrystusa do grobu. Na drzwiach ołtarza przedstawiono cztery płaskorzeźbione sceny z życia Chrystusa: narodziny, nauczanie w świątyni, wskrzeszenie Łazarza i zmartwychwstanie. Nad ołtarzem znajduje się wielki witraż ze sceną chrztu Pana Jezusa z rąk św. Jana. Wielką ozdobą są barwne witraże na prawej ścianie, zaprojektowane według pomysłu Mehoffera i Wojciechowskiego. W prezbiterium znajdują się także drewniane stalle ustawione w trzech rzędach po każdej stronie. Zaprojektował je Pryliński. Po prawej ich stronie widnieje Matka Boska, której płaskorzeźbiony wizerunek w najwyższym rzędzie stalli otacza sześć płaskorzeżb wyobrażających sześciu apostołów. Z kolei po lewej stronie, pozostałym, sześciu płaskorzeźbionym apostołom, patronuje Jezus. Widoczne są także cztery osiemnastowieczne gobelinowe wizerunki ewangelistów zawieszone po obydwu stronach ołtarza, zachowane wśród nielicznych pozostałości po barokowym wystroju katedry. Są to wprawdzie kopie mediolańskich dzieł, gdyż oryginały ze względu na swoją wartość przechowywane są w Muzeum Diecezjalnym, jednakże urzekają swoim artyzmem.

Natomiast największą atrakcją nawy na lewo od wejścia głównego jest wspominana kaplica Drohojowskich pw. św. Tomasza, z 1578 r. ozdobiona pięknymi portalami i polichromią, która została odnowiona przez Wincentego Pola. Kaplicę ufundował referendarz koronny i starosta przemyski Jan Tomasz Drohojowski. Obecnie znajduje się w niej Przenajświętszy Sakrament, ale w przeszłości służyła także sprawom świeckim, gdyż odbywały się w niej posiedzenia sądów. W 1621 r. na jedno z takich posiedzeń wpadł do kaplicy Piotr Bolestraszycki wraz z Zygmuntem Stadnickim (synem słynnego „Diabła”) i grupą Niemców protestantów i zaatakował szablami oraz z muszkietów swego wroga Piotra Opalińskiego i jego świtę. Po tym krwawym zajściu biskup Wężyk rzucił na przemyskie koscioły interdyk, czyli zakaz odprawiania mszy świętych.

Dostojności przemyskiej katedrze dodaje dźwięk organów, które zostały zakupione w 1928 r. Warto też wspomnieć, że na ścianach i filarach bazyliki umieszczone zostały tablice pamiątkowe poświęcone szczególnie zasłużonym biskupom i kanonikom diecezji przemyskiej, księżom zamordowanym i zmarłym w obozach koncentracyjnych, a także żołnierzom i oficerom poległym w II wojnie światowej.
             
                                                                                   
                                                                              Tekst: Agnieszka Bobowska - Hryniewicz

 Fot. 1 - I. Fac, 2,3,4 - K. Zieliński